Bielizna - skromny prezent dla faceta
Mam duży dylemat. Postanowiłem kupić dla siebie mały prezent. Taki z próżności trochę. No ale nie wiem co wybrać. Co prawda chcę później pokazać moim współlokatorom, że nie mam pojęcia od kogo jest ten prezent, udawać w pełni zaskoczonego. Po prostu muszę im pokazać, że ktoś mnie anonimowo adoruje. Więc nie mogę wymyśleć jakiegoś drogiego podarunku. To ma być zwyczajny, skromny prezent dla faceta. Już mam nawet dwa pomysły. Pierwszym z nich są męskie wody toaletowe. Pytanie tylko, jaki zapach dla siebie wybrać. No ale będzie to idealny prezent dla faceta, czyli dla mnie oczywiście. Jestem ciekaw, czy moi współlokatorzy się zorientują, że tak naprawdę chce ich podpuścić. No ale zobaczymy, jak zareagują na męskie wody toaletowe, które do mnie przyniesie listonosz, pięknie zapakowane. Może nawet z jakimś liścikiem. To będzie coś naprawdę niezłego. Wszyscy będą zdezorientowani, a ja będę mógł się z nich nabijać. I przy okazji dowiem się, jakie teraz są modne męskie wody toaletowe. Wybiorę taką, która mi się najbardziej podoba. Wiem, że jestem straszny, ale mi się to naprawdę zaczyna podobać. Przynajmniej mogę się nabijać z moich przyjaciół. No i wiem, jaki jest świetny prezent dla faceta. Jest jeszcze jedna opcja, jednak dużo bardziej żartobliwa. Co myślicie, jakby w paczce była bielizna męska (bokserki, slipy, może też jakieś skarpetki)? Z pewnością wtedy będzie dużo więcej śmiechu. Ja lubię robić takie żarty. Czasami też trzeba i z siebie. To chyba najlepszy dowód na to, że człowiek ma do siebie dystans. Więc będzie do tej sytuacji pasować bielizna męska. Bokserki w szczególności. I najlepiej, żeby to były supermarketowe rzeczy. Po co przepłacać, skoro ma to być tylko żart. No i teraz mi przyszła do głowy jeszcze trzecia opcja, łączona. W paczce będzie i bielizna męska (bokserki, skarpetki), oraz jakaś ciekawa woda toaletowa. Myślę, że to też nie jest zły pomysł.
Chcesz coś dodać?